*perspektywa taty*
Kiedy córki do mnie zadzwoniły ,przyjechałem jak najszybciej się dało
*24 godziny później*
-tato tato jak dobrze że jesteś-powiedziała Asia
-powiedźcie co się stało na prawdę?-spytał tata
-dobrze zaraz jak przyjechałyśmy mama rozpakowała swoje ubrania i zemdlała więc zadzwoniłyśmy na pogotowie .Lekarz powiedział że muszą mamę zabrać do szpitala.2 dni później dowiedziałam się że mama ma chore serce.Wcześniej mówiła Joli a Jola miała mi przekazać a nie przekazała .Później pokłóciłam się z siostrą przyłapałam ją jak chciała okraść mamę,więc zadzwoniłam no policję i zabrali ją.Na szczęście nic nie ukradła

