piątek, 15 sierpnia 2014

rozdział 6

*perspektywa taty*
Kiedy córki do mnie zadzwoniły ,przyjechałem jak najszybciej się dało
*24 godziny później*
-tato tato jak dobrze że jesteś-powiedziała Asia
-powiedźcie co się stało na prawdę?-spytał tata
-dobrze zaraz jak przyjechałyśmy mama rozpakowała swoje ubrania i zemdlała więc zadzwoniłyśmy na pogotowie .Lekarz powiedział że muszą mamę zabrać do szpitala.2 dni później dowiedziałam się że mama ma chore serce.Wcześniej mówiła Joli a Jola miała mi przekazać a nie przekazała .Później pokłóciłam się z siostrą przyłapałam ją jak chciała okraść mamę,więc zadzwoniłam no policję i zabrali ją.Na szczęście nic nie ukradła 

środa, 13 sierpnia 2014

rozdział 5

*norma*
kiedy dziewczyny weszły obydwie wybuchnęły płaczem.Pielęgniarka powiedziała że za 5 minut musza ja zabrać do kostnicy .
-dobrze-powiedziała Jola.
dziewczyny siedziały na krzesłach obok łóżka i cały czas płakały.
Kiedy pielęgniarka przyszła obydwie dziewczyny wybuchnęły płaczem i przytuliły się do zwłok mamy.
-dziewczynki muszę wam przerwać,ale musimy ją zabrać.A my musimy się jutro spotkać!
-dobrze .
*perspektywa pielęgniarki*
Kiedy przyszłam do nich wczesnym ranem zobaczyłam jak siedziały na sofie rozpłakane
-spytałam jak się czujecie po stracie mamy?
- a nie widać -odpowiedziały chórem zapłakane siostry.
-przyniosłam wam resztę rzeczy mamy
-dziękujemy.

-a gdzie jest wasz tata?-spytała pielęgniarka 
-w Chorzowie w pracy-odrzekła Asia 
-tak daleko?
-ja z Jolą i z mamą przyjechaliśmy na wakacje,a tata został w domu bo pracuje ale ma przyjechać za tydzień bo robi sobie urlop
-to zadzwońcie do taty i niech tu natychmiast przyjedzie 

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

rozdział 4

*następny dzień*
Rano coś obudziło Asię.Kiedy zeszła na dół zobaczyła,że drzwi zaczęły się trząść.Otworzyła drzwi i zobaczyła w progu lekarza 
-co się stało, że pan tak wali w drzwi?-spytała Asia?
-twoja mama umiera i prosiła abyś ty i twoja siostra do niej przyszły jak najszybciej.
- dobrze dziękuje za chwileczkę będę
*perspektywa Asi*
kiedy wbiegłam do szpitala, od razu pobiegłam do pokoju mamy. Jak stanęłam w progu drzwi zobaczyłam jak pielęgniarki zakrywają mamę białym prześcieradłem.Ze łzami w oczach zadzwoniłam do siostry , ale ona nie odebrałam więc zadzwoniłam na policję.Jola przyjechała jak najszybciej
- co się stało- spytała zapłakana Jola
-mama umarła na serduszko
- cco , ale jak dla czego? -zaczęła się jąkać się Jolanta
-wiedziałaś o chorobie mamusi i nic mi nie powiedziałaś przez ciebie mama mama nie żyje.
- dobra przepraszam
-na przeprosiny za późno
-dobra wiem, że źle zrobiłam, ale chodźmy się z nią pożegnać
-okej, ale powinnaś żyć ze świadomością że to właśnie przez ciebie  teraz nie żyje.

rozdział 3

*perspektywa lekarza*
Pani Violetta jest w
bardzo ciężkim stanie, ciężko będzie ją uratować.
-mamusiu wiesz co się stało?-odrzekła Asia
-co?-powiedziała smutno mama
-zabrali Jole
- jak to?
-chciała cię okraść
- Jezu i co teraz?
- na szczęście nic nie ukradła , a ty jak się czujesz?
-źle
- co Ci dolega?
-nie mówiła Ci Jola?
-nie
-mam chore serce
-ale wyjdziesz z tego?
-nie wiem
rozpłakana  Asia pobiegła do doktora
-co z mamą?
-na razie nie wiemy.Zrobimy  mamie dalsze badania i na pewno damy pani znać
- dobrze dziękuje bardzo do widzenia
- do widzenia

rozdział 2

*perspektywa Joli*
Byłam ucieszona że mamę zabrali.Zostawiła wszystkie pieniądze,mogłam je sobie zabrać.Bo i tak Asia nic by mi nie zrobiła.Nie boję jej się.
*norma*
Kiedy dziewczyny zjawiły się w szpitalu lekarz powiedział że z mamą jest bardzo źle Joanna rozpłakała się,a Jolanta stała ze znudzoną miną.
Siostry wracając ze szpitala po drodze kłóciły się.Asia dowiedziała się kim jest naprawdę jej kochana siostrzyczka DIABŁEM Joasia nie chciała już mieć z nią nic wspólnego.
-mam już cię dosyć-powiedziała Asia 
-od szczekaj to co powiedziałaś debilu-odpowiedziała Jola
Dziewczyna,,Diabeł"pobiegła do domu okraść matkę,a Asia zadzwoniła na policję 
*godzinę później*
policja zabrała Jolę,a Asia szczęśliwa pojechała do mamy wszystko jej powiedzieć.

niedziela, 10 sierpnia 2014

rozdział 1

Kiedy rodzina Hillesów przyjeżdża na wymarzone wakacje nad morzem od razu idą do apartamentu rozpakować swoje ubrania.Podczas Kiedy ich mama rozpakowywała się i układała ubrania w szafce,naglę poczuła się słabo i zemdlała.Po 15 minutach córeczki przyszły do pokoju mamy zapytać się czy mogą iść na basen piętro niżej,ale mama była nieprzytomna .Dziewczyny pobiegły ją obudzić bo myślały że śpi.Ale zdały sobie sprawę że zemdlała 
-mamo mamo co ci jest-spytała Asia
Kiedy Asia to wykrzyczała Jola pobiegła do do łazienki z wiadrem aby nalać lodowatej wody by mama się ocknęła.Po 20 minutach mama dalej leżała nieprzytomna.Więc jola zadzwoniła na pogotowie.Ambulans przyjechał jak najszybciej się dało.Lekarz powiedział że muszą ją wziąć do szpitala bo jest osłabiona i ma wysokie ciśnienie.
*perspektywa Asi*
Kiedy karetka zabrała mamę wiedziałam że wakacje będą nie udane
*perspektywa Joli*
Skarżyła się na ucisk w klatce piersiowej ale ja to lekceważyłam.

prolog

Kiedy dziewczyny wraz z mamą przyjeżdżają nad morzę nie domyślają się co ich czeka od tej chwili zaczyna się ich wielka przygoda pełna tajemnic 
                                                                                                  Zapraszam